Archive for Lipiec, 2010

Jazz

Wiem, że jezz to starszy gatunek muzyki i wielu uważa ten gatunek za coś wspaniałego, ale wybaczcie ja jakoś tego nie trawie. Może to kwestia przesytu, a może po prostu nie znosze dźwięków, które dla mnie nie mają składu ani ładu. Jednak szanuję tych, którzy idą do pabu z jezzem i przesiadują tam całymi godzinami popijając piwko i paląc pzpierosy wsłuchują się w dźwięki muzyki, która ich pobudza. Choć zastanawiam się do czego taka muzyka może pobudzać. No ale każdy ma prawo lubić to co chce. Ja nie znoszę jazzu ani metalu inni mogą nie znosić tego co ja. Nawet Amstronk mnie w tym wzglądzie nie przekonuje. Może to lata, które mam i nauka w innym trybie. W moich czasach młodości na topie było disco Polo i pop. Dlatego mocno mam zakorzenione te gatunki w swych uszach i one są dla mnie istotne. Jednak muzyka poważna jest starsza ode mnie, a mimo to uwielbiam ją i szanuje jej spokojne brzmienie, które pozwala mi tworzyć i odpręża jak żadna inna muzyka, którą gram na organach.

Lipiec 16th, 2010 by admin
Komentarze są wyłączone

Biesiadne

Wiem, że wielu osobą muzyka biesiadna się nie podoba. Traktuje się ją jako wiejskie podśpiewki, beznadziejne, z ludźmi którzy nie potrafią śpiewać, i którą można słuchać tylko po pijaku. Ale ja ją będę bronić, bo i może łatwo ją śpiewać zwłaszcza po wypiciu kilku głębszych, ale właśnie ją często słyszymy na weselach. I przy niej goście bawią się do białego rana. Są stare, choć w nowych oprawach muzycznych, dzięki temu każdy je zna. Zabawa na weselach i przyjęciachj rodzinnych rzże gdy słyszy się takty tej beznadziejnej dla niektórych muzyki. Gdyby się tak wsłuchać w słowa, to okazało by się, że niektóre z tych słów mówią prawdę o naszym społeczeństwie i politykach. Może i śpiewają je często ludzie, którzy głosem nie grzeszą, ale oni przynajmniej się nią bawią, a nie złoszczą, że to jakaś szmira. Ta szmira jest starsza od nie jednego z was, dlatego trochę szacunku drodzy panowie i panie. Muzyczka nie ma szczególnie gurnolotnych teksów, ale przynajmniej da się jej słuchać, nie tak jak niektóre dźwięki, choćby metalu.

Lipiec 16th, 2010 by admin
Komentarze są wyłączone

Queen

Może i Queen traktujecie jako zespół gejowski, ale on taki nie był. Freddy Mercury był co prawda biseksualistą, ale jego koledzy z zespołu absolutnie nie. Poza tym zespół ma masę piosenek, które są niesamowitym kopem dla człowieka. Nie tylko przy nich da się bawić, ale i tworzyć. Pobudzają i relaksują. Trzeba pamiętać, że Freddi był geniuszem. Potrafił rozpalać serca tłumów przychodzących na jego koncerty. Nikt jak on nie miał takiej wiernej publiczności. Był geniuszem w każdym calu co potwierdzają pracujący z nim ludzie, których uważał za przyjaciół. Jak sami mówią Freddy był troskliwy, choć niewątpliwie wybuchowy. Ale to artysta, a jaki artysta nie jest wybuchowy gdy sprawa dotyczy jego talentu. Niewątpliwie Freddy potrafił czynić cuda z muzyką i dobrał sobie wspaniały zespół, który niezmiennie i niezmordowanie trwał przez lata i byli to ludzie, którzy nie bali się nawet jego choroby. Byli z nim do końca jego dni. Kiedy zmarł zrobili dla niego pożegnalny koncert jako wyraz oddania i miłości dla niego i jego geniuszu.

Lipiec 16th, 2010 by admin
Komentarze są wyłączone

techno

Techno to specyficzna muzyka elektroniczna. Niektóre jej kawałki sa dość ciekawe. Jednak czasem potrafią wyprowadzić człowieka z równowagi. Niektóre kawałki są naprawdę przyjemne. Podobno w Stanach Zjednoczonych techno nie zyskało zbyt wielkiej popularności, jednak Europa przychylnie przyjęła ten gatunek. Co ciekawe techno to stary gatunek, bo już znany w latach 80. W Polsce częśto można tego gatunku posłuchać na dyskotekach. Oczywiście to techno jest bardziej rozwinięte. Bardzo ważna jest tu gra świateł. Może to nie super rzecz, ale kiedy Boten Anna dotarła do moich uszu całkowicie zawładnęła moim sercem. Obecnie wiele zwykłych piosenek przerabia się na techno. Nawet Piraci z Karaibów mają swój wątek w stylu techno. Są to piosenki tak samo sympatyczne jak orginały. Oczywiście Polacy nie są winni i wiele piosenek techno zagranicznych ma polskie przekłady i to wymyślone przez piosenkarzy disco Polo. Osobiście mnie to cieszy, bo w ten sposób można znaleść nowe brzmienia w starych przebojach.

Lipiec 16th, 2010 by admin
Komentarze są wyłączone

muzyka

Muzyka to mój konik. Uwielbiam ją, kocham i potrzebuję. Uspokaja mnie i inspiruje. Nic tak nie naprawia nastroju i nie pobudza do życia jak muzyka. Nie tylko poważna ale też rozrywkowa czy spokojna, w stylu Enigmy. muzyka to życie, to sposób na zły nastruj ale i na dobrą zabawę. Uwielbiam każdą muzykę, która wpadnie mi w ucho. disco Polo, Dance, pop., czy nawet biesadne są super. Oczywiście Enigma i Enya to standart. Kocham Queen i mocniejsze klimaty w stylu Sabaton. Muzyka pozwala mi tworzyć, stanowi ważną część w robieniu pokazów zdjęć. Nie ma takiej obcji by nie było jej w moim życiu. Kocham muzykę poważną i lubię ją grać na organach, bo ona uczy wytrwałości, cierpliwości i wycisza. Nie da się grać jej kiedy myśli są zaprzątane wieloma innymi sprawami. Oczywiście nie preferuje słuchania muzyki na cały regulator, by przeszkadzać sąsiadom. Po to są słuchawki. Jeśli ktoś chce psuć sobie słuch, to proszę bardzo, droga wolna. Ja wolę oszczędzać swoje benbenki w uszach, by móc całe życie przejść z muzyką.

Lipiec 16th, 2010 by admin
Komentarze są wyłączone